ADRES:

ul. Makuszyńskiego 21d,
34-500 Zakopane
(dojazd od ul. Za Cieszynianką)
Gabinet mieści się w „Willi Za Cieszynianką”

Mikrokinezyterapia – jak to działa cz. 1

Wiele osób w zadaje sobie pytanie jak funkcjonować w dobrym zdrowiu? Jak najszybciej wrócić do zdrowia?  Medycyna daje nam wiele możliwości, począwszy od tabletek, a skończywszy na operacjach. Mimo całego jej rozwoju, okazuję się, że wszystkie te terapie, nie do końca spełniają nasze oczekiwania i pomagają wrócić do zdrowia. Niestety często pozwalają tylko lepiej żyć z chorobą. Stan ten jest daleki od naszego naturalnego stanu pełni zdrowia, radości i harmonii.

W latach 80-tych dwóch francuskich fizjoterapeutów zadało sobie pytanie. Skoro nasze ciało jest zbudowane z tkanek, a każda tkanka z komórek i w każdej z nich znajduje się rodzaj programu zdrowia– potencjał z którym się urodziliśmy. To dlaczego jeśli patrzymy na nas to nie ma w nas zdrowia? Praca połaczona z badaniami pozwoliły im na znalezienie w ciele miejsc, które są zakłocone i przywrócić je do równowagi. Są to często obszary, w których doszło do zaburzenia w funkcjonowaniu komórek lub tkanek, a efektem tego jest ból, dysfunkcja lub objawy choroby.

Jeśli spojrzymy na funkcjonowanie naszego organizmu, to wszystkie jego funkcje fizjologiczne są sterowane automatycznie i nie wymagają od nas zaangażowania. Kiedy pojawia się problem np. w obrębie układu pokarmowego to jest on efektem jakiegoś zakłócenia. Zakłócenie to może pochodzić z zewnątrz np. toksyny, infekcje, może też być pochodzenia stresowego.Narząd w odpowiedzi na czynnik uszkadzający zmienia swoje funkcjonowanie, a my postrzegamy to jako chorobę. Stworzenie warunków do regeneracji poprzez dietę, terapie manualną, czy substancje leczniczą pozwala organizmowi się zregenerować. Wiele systemów takich jak osteopatia, kinezjologia stosowana, homeopatia wykorzystuje te same zasady działania – stwarza organizmowi możliwości do auto-regeneracji. Każda komórka w naszym ciele posiada odpowiednie programy do regeneracji. Pobudzenie tych mechanizmów stoi u podstaw funkcjonowania Mikrokinezyterapii.

Punktem wyjścia do stworzenia całego systemu była embriologia i opisany przez nią rozwój człowieka. Wyjaśnia on szczegółowo w jaki sposób i z jakich komórek rozwijają się listki zarodkowe, dające początek tkankom i organom. Dzięki wielu zależnościom i połączeniom w ciele możemy określić miejsca, które są napięte, zablokowane i determinują dolegliwości. Jest to tym bardziej cenne ponieważ ten sam rodzaj problemu może być przyczyną kilku rodzajów zablokowań, a każdy z nich wymaga innego podejścia, aby ciało mogło z powrotem działać prawidłowo.

W dobie wysokiej specjalizacji medycyny ciało zostało podzielone na wiele części, którymi oddzielnie zajmują się specjaliści. Jeden leczy wątrobę, kolejny serce, inny żołądek. Jednak brakuje dzisiaj specjalistów, którzy w całościowy sposób popatrzą na organizm. Większość problemów jest ze sobą powiązana. Zaburzenia w wątrobie mogą mieć wpływ na funkcjonowanie oka czy serca. Leczymy serce, a przyczyna problemu znajduje się gdzie indziej. Zaburzenia w ciele są także efektem trwajacego stresu lub ciężkiej sytuacji życiowej. Warto zwrócić osobie uwagę na te zależności, aby celnie i skutecznie jej pomóc.

Początki Mikrokinezyterapii to głownie praca z mięśniami i bólami w obrębie kręgosłupa, kończyn i tułowia. Bardzo duża część problemów zgłaszanych przez pacjentów to „zablokowania mięśniowe”. Mięśnie zbudowane są z miofibryli, które pomiędzy sobą się ślizgają. Wygląda to mniej więcej tak, jak praca amortyzatora w rowerze, tylko takich amortyzatrów jest w naszych mięśniach ogromna ilość. W momencie przeciążenia miofibryle się blokują, oddalając się od siebie co utrudnia im ponowny skurcz mięśnia, czyli pracę przysłowiowego tłoka. Aby to lepiej zobrazować wyobraźmy sobie tłok, który wyleciał ze swojego cylindra i nie może z powrotem do niego wrócić. W czasie zabiegu z Mikrokinezyterapii rozciąga się delikatnie mięsień czego efektem  jest rozluźnienie tkanki i zlikwidowanie bólu. Pacjenci odczuwają to jako uwolnienie napięcia, bólu i powrót do normalnego funkcjonowania.

Stres, emocje i szoki również blokują pracę mięśni. W odczuciu osoby cierpiącej jest to ten sam ból, jednak dla terapeuty zablokowania wywołane stresem będą determinowały inny rodzaj pracy.